Kina Grannis
Prokrastynowałem sobie jak to mam w zwyczaju. Od formuły 1, przez Jeffa Buckley’a, trafiłem na profil Kiny Grannis.
Miks urody z talentem zawsze robi na mnie ogromne wrażenie. Może się mylę, może nie znam się na muzyce, a takich dziewczyn jest na świecie całe mnóstwo. Jednak coś mi mówi, że Kina ma szanse odnieść spory sukces. Głos ma trochę jak Alanis Morissette, urodę zresztą też. Posłuchajcie sami:
[Profil Kiny Grannis na YouTube]
[i na Myspace]
A, i jeszcze jedno. Kina ma już za sobą parę sukcesów. Jedna z jej piosenek została nadana w przerwie meczu Super Bowl, a inna została wykorzystana w czołówce opery mydlanej.