Lekcje fizyki: grawitacja
Nie wiem jak ktoś mógł pomyśleć, że ten wyczyn może skończyć się dla wszystkich szczęśliwie. Przynajmniej chłopak będzie miał co opowiadać swoim wnukom, oczywiście jeśli dożyje do tego czasu.
Głupota nie boli?
Po obejrzeniu filmiku nie jestem już tego pewien.
Temu panu teraz nawet Goździkowa nie pomoże.
Rowerowo
Wiosna już tuż-tuż. Najwyższy czas wygrzebać z piwnic zakurzone rowery. Jedni wolą lajtowe wycieczki do lasu z rodziną (np. ja), inni preferują bardziej hardcorowe zastosowanie jednośladów.
Zamiast zjeżdżać, można efektownie spadać.
Bardzo pozytywny filmik, montaż też niczego sobie. Widać, że chłopaki dobrze się bawią.
Jednak nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. A kiedy zamiast wody mamy twardy chodnik, wtedy jest zajebiście daleko od OK.
Uuuuuu… Mnie boli od samego patrzenia. Koledze życzę szybkiego powrotu do zdrowia.