Kiedyś wysmażyłem tekścik o mojej ulubionej stacji radiowej. Jeszcze jesienią zeszłego roku wydawało się, że może być już tylko lepiej. Trójka zyskiwała coraz więcej słuchaczy, miała najlepsze wyniki słuchalności w swojej historii. Zawdzięczała to przede wszystkim atmosferze panującej na antenie, tworzonej dzięki zaangażowaniu prawdziwych radiowych osobistości. Program Trzeci Polskiego Radia, dzięki formule audycji autorskich, potrafił przykuć mnie do odbiornika na długie godziny. Niestety, sielanka nie trwała wiecznie. Dzięki koalicji medialnej zawiązanej między SLD i PIS, Magdę Jethon na stanowisku dyrektora zastąpił Jacek Sobala – człowiek, który ma na sumieniu Radio BIS.
Po zmianach na stanowisku dyrektora, przyszła kolej na zmiany w ramówce. Na antenę Trójki wdarła się polityka. W porannym programie starych redaktorów zastąpili prawicowi publicyści, doszło też pasmo o tematyce politycznej nadawane o godz. 15. Powoli zaczynają znikać z anteny audycje autorskie. Zdjęto z anteny Jerzego Sosnowskiego, na jakiś czas rozchorował się Wojciech Mann. A pod koniec tego tygodnia okazało się, że z ramówki znikną kolejne audycje: „Audycja podzwrotnikowa” (Cejrowski),[i]„Raport o stanie świata” (Rosiak) i audycja Wojciecha Zimińskiego.
Nie mogę patrzeć obojętnie na to, co dzieje się z moją ukochaną rozgłośnią. Dlatego proszę Was o poparcie akcji „Łapy precz od Trójki”. Liczy się każdy, nawet najdrobniejszy gest. Nie pozwólmy zniszczyć Trójki!
Pewnie nie raz zdarzyło się Wam oglądać film późno w nocy. Produkcje kinowe mają to do siebie, że często sceny z dialogami są nagrane bardzo cicho (podkręcamy głośność), a po nich następuje gwałtowna zmiana akcji przy akompaniamencie wybuchów i strzałów z karabinów (z paniką zrywamy się do klawiatury i ściszamy, później usypiamy dziecko, karcimy psa, przepraszamy żonę/dziewczynę i dowiadujemy się co myślą o nas sąsiedzi).
Normalizacja
Chciałbym tutaj krótko opisać fajną funkcję, którą ma mój ulubiony odtwarzacz video (i nie tylko video) – VLC player. Głęboko w opcjach zaszyta jest możliwość włączenia normalizacji głośności dźwięku. Zasada działania tego efektu jest bardzo prosta. Wszystkie dźwięki powyżej pewnego zadanego poziomu są natychmiast ściszane, a w momencie kiedy głośność filmu wraca do normy, głośność w odtwarzaczu jest automatycznie przywracana do pierwotnego poziomu. Polecam wszystkim wypróbowanie tego ustrojstwa.
Mam lekko spóźniony zapłon. Często oglądam filmy parę lat po premierze. Zwłaszcza, jeśli na początku za dużo się o nich mówi. Dlatego jeszcze długo nie obejrzę np. „Avatara”. Jakoś przegapiłem premierę „Zakochanego bez pamięci” w naszych kinach. Ale ostatnio przeglądając rankingi natknąłem się właśnie na ten film. Widać było, że przetrwał próbę czasu. Opinie o nim też były w większości pochlebne. Zatem zabrałem się do oglądania.
Wydawało się, że na kolei powoli idzie ku lepszemu. Wagony były czystsze, czasem nawet wyposażone w klimatyzację. Dzięki wprowadzeniu do oferty pociągów TLK, płacąc 5 zł mogłem mieć pewność, że w pociągu nie zabraknie dla mnie miejsca i nie będę musiał przepychać się w drzwiach wagonu, by później nie podróżować kilka godzin na stojaka w korytarzu.
Te czasy już niestety odeszły w przeszłość. Wraz z przejęciem przez Państwa pociągów pośpiesznych zlikwidowano miejscówki w pociągach TLK. Tak, wiem, że są one dostępne w I klasie za „jedyne 10 zł”, ale kupując bilet wraz z miejscówką w I klasie płacę za podróż około 50% drożej, a nie tylko 10 zł!
Chciałbym zaznaczyć, że koleją nie podróżują wyłącznie osoby młode, które mogą sobie wywalczyć miejsce siedzące, ale również osoby starsze z ograniczoną sprawnością ruchową, albo takie jak ja, które uważają, że przepychanie się w korytarzu byle szybciej usiąść w przedziale uwłacza mojej godności. Dalsza część wpisu »
Poniżej opisuję uniwersalny sposób na ściąganie filmów i plików mp3 z takich stron jak: Youtube, Wrzuta, Dailymotion, Vimeo i wielu wielu innych. Dalsza część wpisu »
Przyspieszony oddech i puls jak podczas przejażdżki rollercoasterem – to obraz przeciętnego allegrowicza pod koniec licytacji. Kiedy znajdzie się takich dwóch, to często za używaną sztukę potrafią zapłacić więcej niż za nówkę ze sklepu. Dalsza część wpisu »